Dowcipy o małyszu

- Dlaczego Małysz tak długo szybuje w powietrzu? - Bo jego sponsorzy zastrzegli sobie w kontraktach, że ma lecieć tak długo, aż każdy przeczyta na nim wszystkie napisy reklamowe.

Przychodzi Małysz do kiosku i mówi: - Czy mogę kupić bilet? - 3 złote proszę. - A nie wystarczą 3 srebrne i 2 brązowe?

- Po co Małyszowi telefon komórkowy? - Bo trener wysyła mu SMS-a gdzie i kiedy ma wylądować.

Żona żali się mężowi: - Wcale o mnie nie mylisz! Ciągle tylko sport i sport. Nawet nie pamiętasz kiedy jest rocznica naszego ślubu. - Ależ pamiętam, kochanie. To było tego samego dnia, gdy Małysz wygrał Turniej Czterech Skoczni.

Czym się różni Adam Małysz od Stalina? - Władza Stalina była mniej absolutna.

Co ma Małysz w kuchni? odp. Małyżki

- Słyszałeś podobno Małysz nie żyje- Chyba Miłosz- Uffff, ulżyło.