Blondynka i brunetka oglądają wiadomości i blondynka mówi do brunetki: - Założę się o 100 dolców, że ten facet nie skoczy z tego budynku. Brunetka przyjmuje zakład i facet skacze z budynku, po czym brunetka mówi: - Nie mogę wziąć twoich pieniędzy, ja już dziś widziałam te wiadomości i wiedziałam, że ten facet skoczy. Blondynka na to: - Ja też je już dziś widziałam i myślałam, że drugi raz nie skoczy.
Dlaczego blondynka, gdy jest jej zimno, stoi w kącie? Bo tam jest 90 stopni...
Podchodzi blondynka do Informacji PKP: - Przepraszam, jak długo jedzie pociąg z Krakowa do Warszawy? - Chwileczkę.... - Dziękuję!!!
Blondynka chce wyjść z domu, lecz jej chłopak nie zabrał kluczy. Pisze więc kartkę, którą później przyczepia do drzwi: "Kochanie poszłam do koleżanki. P.S. Klucze są pod wycieraczką".
Czemu blondynka cieszy się, że ułożyła układankę w 4 miesiące? - Ponieważ na pudełku napisano: "Od 2 do 5 lat!"
Siedzą dwie blondynki na przystanku i rozmawiają - Na jaki tramwaj pani czeka? - Na dwudziestkę. - Ale przecież dwudziestka jeździ tylko w dni świąteczne, a dzisiaj jest wtorek. - Ale ja mam dzisiaj urodziny.
Blondynka do blondynki: - Chcesz krówkę? Na to druga: - Nie dzięki, jestem wegetarianką!